Ostatni NetWtorek w 2011 za nami

We wtorek 13 grudnia po raz ostatni w tym roku spotkaliśmy się na Chłodnej żeby rozmawiać o nowych technologiach w kontekście trzeciego sektora. W organizacji pomogła nam grupa Nowe Technologie Federacji Organizacji Służebnych MAZOWIA. Było o prawie i problemach prawnej natury, z którymi organizacje mierzą się za sprawą Internetu. Nasza gościni – Katarzyna Sadło z Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego – wypunktowała najczęstsze wpadki NGOsów w Internecie i postawiła trudne pytania dotyczącego tego jak potoczy się przyszłość prawa regulującego wirtualną rzeczywistość.

Zaczęliśmy od zagadnień dotyczących przesyłania wrażliwych danych (takich jak np. hasła bankowe) w e-mailach i ryzyku, jakie się z tym wiąże. Mówiliśmy też o prawie autorskim i tym, w jaki sposób organizacja powinna bądź nie wykorzystywać wizerunek innych osób (w formie zdjęć bądź nagrań) do promocji swoich, nawet najsłuszniejszych, działań. Okazało się, że nawet w przypadku konferencji powinniśmy w formie pisemnej uzyskać zgodę uczestników na wykorzystanie materiału, w którym się pojawiają. Grząskim tematem okazało się udostępnianie danych osobowych – czy adres IP podchodzi pod tę kategorię? Jeśli przychylić się do rekomendacji unijnego odpowiednika GIODO w tej sprawie, należy zmierzyć się z całym polem problemów dla organizacji, które udostępniają swoją stronę internetową. Forum prowadzone przez organizację staje się w takim wypadku zbiorem, który trzeba rejestrować, chronić i zabezpieczać. Co natomiast jeśli na otwartym forum samo brzmienie pytania wskaże na to, że organizacja łamie prawo? Jeżeli przyjąć, że istnieje odpowiedzialność wydawcy, a „właściciel” opiekunem strony jest właśnie organizacja, to istnieje możliwość, że będzie w obowiązku donieść odpowiednim organom o takim, nawet potencjalnym, naruszeniu. Jakie zabezpieczenia należy wobec tego wprowadzić żeby ludzie byli w stanie szukać rady i wsparcia organizacji online?

Czy dane wrażliwe można przechowywać w komputerowej chmurze (cloud)? W jakiej mierze zależy to, od kraju, w którym znajduje się serwer przechowujący informacje? Jak na bieżąco sprawdzać co pracownicy trzymają na serwerze organizacji? Czy portal/strona WWW podlega pod prawo prasowe? Na wiele pytań nie znaleźliśmy odpowiedzi, ale dyskusja była na pewno bardzo pouczająca i uświadomiła nam jak bardzo prawo nie nadąża za rzeczywistością. Organizacje pozostają wobec tej sytuacji bezradne, a czasem -- mimo dobrych intencji -- wpadają w internetowe pułapki, łamią prawo, a w konsekwencji szkodzą swojej działalności.

Zapraszamy na kolejne NetWtorkowe spotkania już w Nowym Roku. 17 stycznia planujemy spotkanie poświęcone egipskiej rewolucji i tym jaką rolę odegrały w protestach nowe media. Tymczasem życzymy Wam samych pyszności i dużo spokoju. Do zobaczenia!